Chwila zadumy
Dzisiaj wiele osób zastanawia się jak powinni przeżyć nadchodzące święta. Można stwierdzić, że są dwie drogi jakimi możemy pójść. Pierwsza, to święta spędzone z rodziną lub znajomymi, pełne miłości, wspólnego obcowania, kontaktu z Kościołem i Bogiem.
Święta z kolędami, pasterką, wigilijnymi potrawami, prezentami. Nie ma znaczenia czy dostaniemy sufity podwieszane, krawat, kosmetyki czy rower lub zegarek. Drugi sposób na spędzenie świąt to skoncentrowanie się na dobrach materialnych i na pieniądzach. Dla takich osób liczą się tylko prezenty i to, co mogą oni dostać od drugiej osoby. Oczywiście tego typu postawa to po prostu wypaczenie pojęcia świąt. Nie wszyscy jednak zdają sobie z tego sprawę. Niemniej jednak warto kultywować tradycję i przypominać ludziom na czym święta tak naprawdę polegają. To nie prezenty, to nie moda, to nie pieniądze. To po prostu obcowanie z narodzonym Jezusem i chwila zadumy oraz wspólnie spędzone dni w rodzinnym gronie. W tym czasie szczególnie doceniamy to, co przyniósł nam los. Dobrze więc zastanowić się nad swoim zachowaniem i przemyśleć swoje życie.
22.12.2011. 15:21